Administracja
Bankowość
Biznes i handel
Ekonometria
Ekonomia
Europeistyka
Filozofia
Finanse
Geografia gospodarcza
Gospodarka lokalna
Historia gospodarcza i społeczna
Informatory i poradniki
Informatyka
Literatura obcojęzyczna
Logistyka i transport
Marketing
Nauki matematyczne
Nauki o przedsiębiorstwie
Oferty specjalne
Pedagogika i psychologia
Periodyki
Politologia
Polityka gospodarcza
Polityka społeczna
Prawo
Publikacje jubileuszowe
Rachunkowość i podatki
Rolnictwo
Socjologia
Statystyka
Stosunki międzynarodowe
Turystyka
Ubezpieczenia społeczne
Wydania specjalne
Zarządzanie

Uprzejmie informujemy,
że ODBIORU OSOBISTEGO
książek zamówionych przez
sklep internetowy
można dokonać
w siedzibie OW
(bud. F, parter, p. 15)
w godz. 10.00-14.00
PRZYJMUJEMY WYŁĄCZNIE
ODLICZONE KWOTY DO ZAPŁATY


|
Oficyna Wydawnicza SGH al. Niepodległości 164 02-554 Warszawa |
|
|
|
Wstęp
Zdziwienie, zaskoczenie to początek zrozumienia. To specyficzny i ekskluzywny sport i luksus intelektualistów. Dlatego też charakterystycznym dla nich gestem jest patrzenie na świat rozszerzonymi ze zdziwienia źrenicami. Cały otaczający nas świat jest dziwny i cudowny, jeśli nań spojrzeć szeroko otwartymi oczyma. Jose Ortega y Gasset, Bunt mas
Pomysł na tę książkę powstał z niechęci do przeprowadzania egzaminów i przypadkowej obserwacji. Stojąc w korku na Wołoskiej, zauważyłem, że na „czworakach" są różne dachy. Zacząłem się zastanawiać, jak to możliwe, że jeden niewielki dom może mieć cztery różne dachy. Dokąd mnie to zaprowadziło, możecie Państwo przeczytać w jednym z miniesejów. Gdy prowadziłem zajęcia na studiach doktoranckich SGH, musiałem wystawić oceny. Zamiast tradycyjnego egzaminu zaproponowałem słuchaczom napisanie miniesejów dotyczących obserwacji rzeczywistego świata. Z nich składa się ta książka. Są one bardzo różnorodne. Tak różnorodne, że wszelkie próby wciskania ich w gorset ustaleń są pozbawione sensu. Uważam to za ich zaletę. Niektóre z nich zrodziły się z wiedzy. Wiedzy obserwatora o obiekcie. Tak jest na przykład w przypadku eseju poświęconego płytom PASTA, po których depczą liczne pokolenia studentów SGH. Inne są świadectwem zabawy. Jeden z autorów opisał za pomocą modelu wywodzącego się z teorii gier zachowanie się psa ujadającego pod sklepem, jego właściciela i budzonych o niemiłosiernie wczesnej porze sąsiadów. Inne świadczą o rozwiniętym poczuciu humoru ich autorów, niekiedy czarnego humoru. Właściciele straganów opisanych przez jedną z autorek zdziwiliby się bardzo, gdyby poznali teoretyczną próbę wyjaśnienia ich zachowania. Życzę Czytelnikom przyjemnego obcowania z tą książką, zarażenia się poczuciem humoru, zabawą w opisie świata. Jeżeli choć jeden z Czytelników zmieni dzięki tej książce własne widzenie świata, będzie to sukcesem jej autorów. Sławomir Sztaba
|